Jesień Średniowiecza w szafie Aldony

błękitny sweter

Jesienią zawsze zaczyna się szkoła, a w knajpach zaczyna się picie…. Te słowa od dawna już nie dotyczyły Aldony, która we wrześniu myślała raczej o regeneracji wątroby po wakacyjnej labie i ustanawiała miesiąc bez czerwonego wina nawet jeśli trunek ten ma zbawienny wpływ na serce. Jesień dla Aldony to również czas osładzania słoty nowymi ciuchami. Pewnie znacie to uczucie ciuchowej bezradności, gdy zmienia się pora roku. Aldona przeżywa je zawsze dwa razy do roku. Próbując jednak zabezpieczyć się przed kompulsywnymi zakupami, Aldona robi sobie listy (jest bowiem świetnie zorganizowaną osobą). Pierwsza lista nazywa się „To buy”, a druga „Nice to have”. Rzeczy z jednej listy czasami przefruwają sobie na drugą. Ot, taka jesienna Aldonowa fantazja…

Sweter &OtherStories i skórzane spodnie
Sweter &OtherStories i skórzane portki – idealne połączenie!

W sezonie jesień/zima 2019 na liście Aldony znalazły się nowe buty, bo to podstawa wszystkich stylizacji, spodnie skórzane, ciepły sweter w kolorze błękitu, dwie spódnice i ciepłe dodatki.  

 

BUTY

baleriny czarne ale nie nudne, bo wybijane ćwiekami. Obowiązkowo z noskiem w czubek – a to ze względu na grubaśne Aldonowe nogi, które to za sprawą czubków u buta mają optycznie się wysmuklać. Kolor czarny wybrany nie bez kozery – Aldona nosi bowiem rajstopy w kolorze czarnym najczęściej i lubi, gdy but jest nogi przedłużeniem, czyli jest w kolorze tym samym co odnóże dolne. Z tego samego względu w sezonie letnim Aldona tak chętnie wzuwa obuwie w kolorze nude.

botki – klasyki, również czarne. Takie do tańca i do różańca, czyli do spodni i do spódnicy. Płaskie, bo przecież Aldona raz, że niska nie jest więc nie musi się wspierać dodatkowymi centymetrami, a dwa, że chodzenie na obcasach jest cudowne – ale tylko na dystansie 100 metrów. A tak się składa, że Aldona na własnych kopytach uwielbia przemierzać dystanse dłuższe i dlatego potrzebuje botków na płaskiej podeszwie.

trapery/botki czy też traperobotki – czyli odrobina modnego szaleństwa, coś na przełamanie klasyki i dołożenie ociupiny ekstrawagancji – absolutnie w stylu Aldony.  Do kiecki i do spodni.

Na liście nice to have znalazły się sportowe buty w stylu Balenciagi, czyli coś co mają w swojej kolekcji wszyscy, ale Aldona ma nadal opory: zbyt modne, zbyt krótkotrwałe i boi się, że będzie wyglądać jak manekin wystawowy bez osobowości.

Zabrakło też hitu tego sezonu czyli kowbojek – bo chociaż są fajne to okazuje się, że całe lata temu aldona takowe już zakupiła, skórzane, porządne chociaż z Zary i ma zamiar je Aldona reanimować na ten sezon.

SPODNIE

Przede wszystkim czarne skórzane portki. Doskonale łączą się ze wszystkimi kolorami, fakturami, mogą być eleganckie i na luzie, w zależności od doboru butów. No i znowu klasyka.

Kuloty – też czarne, bo Aldona lubi ciemny dół, który odwraca uwagę od jej mocniej zbudowanego dołu.

Niebieskie jeansy Aldona ma, więc nie musi kupować.

SPÓDNICE

W tym sezonie Aldona szaleje i postawiła na dwie:

Camelowa trapezowa – cudo i czerwona ołówkowa – bo czasami trzeba tym kolorem błysnąć.

GÓRA, czyli bluzki i swetry

Czarnych sweterków Aldona ma chyba ze trzy, więc dosyć. I dosyć czarnego. Ma też beżowy sweter z zeszłego sezonu. Brakuje Aldonie odrobiny koloru i wzorów, czyli dozy ekstrawagancji:

Czerwony sweterek

Błękitny sweter

 

DODATKI

Plecak – bo praktycznie, modnie zresztą też

Duża czarna torba od Ani Kuczyńskiej. Zresztą ta torba bardzo się podoba Aldonie również w wersji beżowej i nie może się zdecydować która lepsza. Ze względu na cenę pozostaje na liście „nice to have”.

Kolczyki od Rosa chains – są piękne, oryginalne i drogie więc na liście ‘nice to have’.

Czapka i szalik z kaszmiru – szare, klasyczne, na pewno ciepłe i praktyczne, w dodatku pasują do wszystkiego kolorystycznie i stylowo.

Może spodoba Ci się również:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *